Przed inauguracją sezonu hokejowego

8 września 2000 roku nastąpi oficjalna inauguracja sezonu 2000/2001 w Polskiej Lidze Hokejowej (PLH). Tego to dnia, na lodowisku w Oświęcimiu, drużyna Dworów S.A. Unii Oświęcim podejmować będzie zespół SKT Sanok. Trzy dni przed oficjalną inauguracją, 5 września, odbędą się dwa mecze awansem, a wiąże się to ze startem drużyny Podhala S.S.A. Nowy Targ w rozgrywkach o Puchar Kontynentalny. SKH Sanok zmierzy się z nowotarskimi "szarotkami", natomiast KTH Krynica z GKS-em Katowice.

Nowy trener oświęcimskich hokeistów Pavel Soudsky
Fot. R. Kozłowski

W związku z wrześniową inauguracją ekstraklasy we wszystkich klubach trwają intensywne przygotowania do rozgrywek. Nas, z oczywistych względów, najbardziej interesuje, co słychać u aktualnych mistrzów Polski. Otóż od 17 lipca zajęcia z oświęcimskimi hokeistami prowadzi nowy szkoleniowiec Pavel Soudsky. W poprzednim numerze dość obszernie opisaliśmy jego dokonania w pracy trenerskiej. Aby zaspokoić ciekawość czytelników, chcieliśmy uzupełnić te informacje o kilka faktów z prywatnego życia nowego szkoleniowca Dworów.

Pavel Soudsky jest żonaty. Jego żona Ivana mieszka i pracuje w Pradze. Państwo Soudsky posiadają dwójkę dzieci: 28-letniego syna Patryka oraz 24-letnią córkę Katarinę. Dzieci nowego trenera oświęcimian, podobnie jak tata, połknęły sportowego "bakcyla". Oboje grali w hokeja, a córka Katarina robi to z powodzeniem do dnia dzisiejszego i może poszczycić się wieloma osiągnięciami.

Wracając do spraw czysto sportowych, należy powiedzieć, że hokeiści Dworów od 31 lipca mają już do swojej dyspozycji taflę. Pavel Soudsky oraz jego asystent Stefan Syryński pracują nad grą kombinacyjną zespołu, zgraniem poszczególnych formacji oraz doskonaleniem cech motorycznych i wydolnościowych zawodników. W drużynie przed sezonem zaszły zmiany personalne. Odeszli gracze zza naszej wschodniej granicy. 26 lipca z klubem pożegnał się również Robert Kwiatkowski, który zamierza kontynuować karierę sportową w drugiej lidze niemieckiej. Robert Kwiatkowski i Jurij Karatajew w ubiegłym sezonie zdobyli wspólnie 80 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. Kto ich zastąpi? Spore nadzieje wiąże się z przyjściem reprezentanta Polski Leszka Laszkiewicza. Przed jednym z pierwszych treningów na lodzie trener Pavel Soudsky podzielił się swoimi uwagami z Czytelnikami "Chemika".

- Nie będzie jakichś większych zmian jeśli chodzi o ustawienie poszczególnych formacji. Skład wydaje się być stabilny. Po ostatnich roszadach personalnych wymaga jednak pewnego uzupełnienia. Jestem zadowolony, że gramy aż 15 meczów sparingowych. Naszymi rywalami będą przede wszystkim zespoły czeskie i słowackie. To dobre przetarcie przed rozgrywkami ligowymi. Doskonalenie gry kombinacyjnej będzie jednym z elementów, nad którym chciałbym się skupić podczas tych kontrolnych spotkań. Będzie to również okazja do testowania wychowanków klubu, sprawdzania różnych koncepcji osobowych.

Jeśli chodzi o najbliższe plany sportowe, to 3 września zmierzymy się w finale Pucharu Polski z nowotarskim Podhalem. Spotkanie odbędzie się na lodowisku w Warszawie lub Sosnowcu. Zdobycie tego trofeum byłoby dobrym preludium do rozgrywek ligowych.

Chciałbym również, aby prowadzony przeze mnie zespół awansował w Pucharze Kontynentalnym z turnieju rozgrywanego w Oświęcimiu w dniach 20-22 października, do półfinału w Bratysławie, który odbędzie się od 24-26 listopada. Tam czekałyby już nas silne zespoły Slovana Bratysława oraz czeskiego Trzyńca jak również zespół z eliminacji. Dobrze byłoby sprawdzić umiejętności w tak doborowym towarzystwie.

Co się zaś tyczy rozgrywek ligowych, to zdaję sobie sprawę, jakie są oczekiwania kibiców. Trudno jednak aby było inaczej, gdy drużyna z Oświęcimia w ostatniej dekadzie XX wieku dziesięć razy z rzędu grała w finale mistrzostw Polski, zdobywając cztery tytuły mistrzowskie, w tym ostatnio trzy razy z rzędu.

Kogo uważam z najgroźniejszego rywala? Jest kilka dobrych zespołów: tradycyjnie liczyć powinno się Podhale, słyszałem, że znacznie wzmocniły się też Katowice. Nie można też lekceważyć Stoczniowca oraz GKS-u Tychy.

Co się zaś tyczy początku rozgrywek, to prawdę powiedziawszy, nie jestem do końca zadowolony z terminarza spotkań. W pierwszej rundzie gramy większość meczy u siebie, natomiast w drugiej - na wyjeździe. Lepiej byłoby grać na przemian. Taka sytuacja jest jednak związana między innymi z pewnymi kłopotami z lodowiskiem Podhala, które w pierwszej rundzie będzie grało tylko na wyjeździe. Wszystko to jednak są tylko spekulacje na papierze, a rozstrzygnięciem będzie oczywiście to, co dany zespół zaprezentuje na lodowisku.

Wiedząc, jakie zainteresowanie wywołują wśród kibiców mecze sparingowe drużyny Dwory S.A. Unia, podajemy, z kim oraz kiedy w meczach u siebie zmierzą się oświęcimianie:
   18 sierpnia godz. 16:20 Dwory S.A. Unia - SKH Sanok
   21 sierpnia godz. 16:00 Dwory S.A. Unia - Dukla Kromeriż (II liga czeska)
   28 sierpnia godz. 17:00 Dwory S.A. Unia Żilina (I liga słowacka)
   29 sierpnia godz. 17:00 Dwory S.A. Unia - Liptowski Mikulasz (ekstraliga słowacka)

TROF.


Kontakt z redakcją
Strona główna
Przygotowane przez OPAL PG